Za namową koleżanki (dziękuję Asiu!) zaczynam dzielić się swoją twórczością szerzej niż na FB. O blogu ze zdjęciami moich wytworów myślałam już dawno, tylko jakoś tak nie mogłam się zebrać. A może i odwagi trochę było brak. Czy warto, czy to się spodoba... No ale klamka zapadła. Piszę! :-)
Będę umieszczać tutaj zdjęcia świec oraz mydeł, które robię w domu dla okiełznania natłoku myśli wokół spraw dnia codziennego.
gratuluję pomysłu i odwagi :*
OdpowiedzUsuń